Witam serdecznie!
Być może już wczoraj na blogu ScrapCafe widzieliście opracowany przeze mnie kurs wykonania bazy podwójnej kartki kaskadowej, ale dla tych, którzy tam jeszcze nie trafili, wkleję go również u siebie :)
Potrzebne nam będą:
- arkusz gubszego papieru A4
- mata do cięcia
- metalowa linijka
- ołówek
- nożyk
- tablica do bigowania, dłutko lub cokolwiek innego pozwalającego ładnie zagiąć papier
Krok 1 - arkusz A4 docinamy do formatu 27 cm x 20 cm
Krok 2
- na krótszych bokach arkusza zaznaczamy ołówkiem punkty w odległości 6
cm na jednym i 14 cm na drugim boku* licząc od góry. Punkty te łączymy
linijką i przecinamy arkusz po skosie tak, jak na zdjęciu poniżej.
*
można użyć innych proporcji (np. 5 cm i 15 cm , czy 7 cm i 13 cm,
etc.). Im większa różnica między krótszym i dłuższym odcinkiem, tym
kaskady będą bardziej stromo schodziły w dół.
Krok 3 - oznaczamy ołówkiem linie pomocnicze, linie cięć i linie zagięć na obu powstałych arkuszach wg poniższego schematu:
Linie
pomocnicze powstały przez połączenie środków krótszych boków. Do tych
linii będą dochodziły linie cięć. Linie cięć i zagięć występują na
zmianę co 4,5 cm mierząc wzdłuż dłuższego boku (wg schematu).
Krok 4
- przecinamy oba arkusze wzdłuż linii cięć (nie przekraczając linii
pomocniczych) oraz zaginamy wzdłuż linii zagięć. Następnie ścieramy
ślady ołówka pozostawiając czystą bazę.
Krok 5
- Ustawiamy obie części na dłuższych bokach poziomych w ten sposób, aby
oba niższe boki znajdowały się obok siebie (będą stanowiły niższe,
przednie kaskady), a wyższe boki za nimi również sąsiadujące ze sobą
(będą to tylne, wyższe kaskady):
Krok 6 - składamy bazę wsuwając odpowiadające sobie długością linie przecięć:
Otrzymaną bazę można zsuwać i rozsuwać jak akordeon ;) Można też całkowicie spłaszczyć i wsunąć do koperty:
Gotową bazę możemy ozdobić w dowolny sposób. Jako przykład niech posłuży kartka pokazywana tutaj kilka dni temu:
Mam nadzieję, że kurs jest w miarę zrozumiały ;). Jeśli coś nie jest jasne, proszę o pytania w komentarzach.
Pozdrawiam gorąco!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kursy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kursy. Pokaż wszystkie posty
20.11.2014
14.07.2014
Kurs na zapięcie magnetyczne
Witajcie :)
Być może widzieliście już poniższy kursik na blogu ScrapCafe, dla którego go opracowałam, ale dla tych, którzy tam jeszcze nie trafili, wkleję go również u siebie :)
Być może widzieliście już poniższy kursik na blogu ScrapCafe, dla którego go opracowałam, ale dla tych, którzy tam jeszcze nie trafili, wkleję go również u siebie :)
W czerwcowym męskim wyzwaniu, jako
inspirację pokazałam kartkę-portfel. Początkowo miał on być
zamykany na rzep. Niestety rzep gdzieś mi się zapodział, natomiast z
pomocą przyszła taśma magnetyczna.
Chciałabym
pokazać, w jaki sposób można zamknąć kartkę (czy to w postaci
portfela, czy torebki, czy plecaka, etc.) za pomocą kawałka folii
magnetycznej, ćwieka i podkładki pod śrubkę.
Potrzebne nam będą:
- mata do cięcia + nożyk
- linijka
- klej
- narzędzie do bigowania (dłutko kulkowe, wypisany długopis, kostka introligatorska, itp.)
- narzędzie do wykonania dziurki w celu zamocowania ćwieka (w moim przypadku jest to igła w drewnianej "obsadce")
- okrągły lub owalny wykrojnik lub dziurkacz do zaokrąglania narożników
- karton bazowy oraz papier scrapowy
- folia magnetyczna
- ćwiek
- podkładka pod śrubkę.
Czynności:
1.
Z papieru bazowego (u mnie kraftowego) wycinamy prostokąt, z którego
zrobimy klapkę do zamykania. Nieco mniejszy prostokąt wycinamy z papieru
scrapowego. Zastosowałam podwójną warstwę papieru dla wzmocnienia i
usztywnienia zapięcia.
2. Za pomocą wykrojnika lub dziurkacza zaokrąglamy 2 narożniki na
krótszym boku obu prostokątów, które nastęonie naklejamy na siebie, jak
na poniższym zdjęciu.
3. Bigujemy prostokąt tak, żeby otrzymać zagięcia w odległości nieco większej od grubości kartki.
5. Kolejny etap to wykonanie igłą dziurki, przez którą przekładamy ćwiek, jak na obrazku poniżej.
6. "Wąsy" ćwieka rozginamy na przyłożonej od spodu metalowej podkładce pod śrubkę.
6.
Pasek papieru przyklejamy, a jeszcze lepiej przyszywamy, na tylnej
ściance kartki tak, żeby część z ćwiekiem wystawała i zaginała się aż na
front kartki.
7.
Z taśmy lub folii magnetycznej wycinamy kawałek wielkością zbliżony do
podkładki pod śrubkę i przyklejamy go na froncie kartki w miejscu, gdzie
kartka styka się z podkładką i ćwiekiem umieszczonymi w pasku
zamknięcia.
I zapięcie gotowe. Działa na zasadzie przyciągania wąsów ćwieka i podkładki do folii magnetycznej.
I jeszcze widok z góry:
Mam nadzieję, że kursik komuś się przyda.
A czy Wy zamykacie kartki? W jaki sposób?
Pozdrawiam!
24.03.2014
Kurs na nietypową kartkę sztalugową
Witajcie :)
Być może widzieliście już poniższy kursik na blogu ScrapCafe, dla którego go opracowałam, ale dla tych, którzy tam jeszcze nie trafili, wkleję go również u siebie :)
Myślę, że większość osób zna i widziało kartki sztalugowe. Pewnie niektórzy mają nawet na koncie wykonanie jednej lub więcej takich prac. Najczęściej widuje się je w formie kwadratowej, bardzo rzadko pojawiają się w innym kształcie, np. serca.
A może by tak puścić wodze fantazji i wykonać kartkę o kształcie zupełnie nietypowym? Co powiecie na sztalugę w formie pięknego motyla, jadącego samochodu, czy startującej rakiety? ;-)
Postaram się pokazać, jak w bardzo łatwy sposób można wykonać kartę sztalugową właściwie w dowolnym kształcie ;-)
Oto, co nam będzie potrzebne:
Dodatkowo potrzebne będą:
- szablon o kształcie, w jakim chcemy wykonać kartkę (dla pokazania, jak różne możemy zastosować kształty, przygotowałam szablony motyla, samochodu i rakiety);
- 2 arkusze sztywnego papieru, np. brystolu.
Zatem do pracy! :)
1. Wycinamy z brystolu bazę kartki sztalugowej.
Szerokość bazy powinna być równa najszerszemu miejscu szablonu, a wysokość bazy złożonej na pół (!!!) ciut mniejsza od wysokości szablonu tak, aby po ułożeniu szablonu na złożonej bazie, górna jego część odrobinę wystawała poza zagięcie bazy.
Nie podaje tu wymiarów, gdyż zależą one od wybranego szablonu.
2. Górną część bazy musimy teraz zagiąć w połowie wysokości:
3. Zaginamy zewnętrzną ćwiartkę do środka:
i otrzymujemy podstawę naszej sztalugi:
4. Następnie nadamy tej podstawie odpowiedni kształt. W tym celu na zagiętej części bazy odrysowujemy szablon przykładając dolną krawędź szablonu do dolnej krawędzi bazy (tam, gdzie baza się otwiera). Górna część szablonu powinna wystawać nieco poza bazę.
5. Wycinamy bazę wzdłuż odrysowanego konturu.
Możemy teraz zdecydować, czy wycinamy obie części bazy, czy zostawimy na podstawie niektóre elementy niewycięte.
W przypadku motyla chcę, aby kartka była lżejsza, bardziej filigranowa, wycięłam więc całkowicie obie części bazy. W pozostałych przypadkach pozostawiłam na podstawie niektóre fragmenty niewycięte ;)
A tak wyglądają bazy po rozłożeniu:
6. W kolejnym etapie przygotowujemy front sztalugi, który będzie stanowił jej pionową ozdobioną ściankę.
W tym celu odrysowujemy szablon (tym razem w całości, także z górnymi fragmentami) na pojedynczym kawałku brystolu i wycinamy:
Na tym etapie najłatwiej ozdobić front sztalugi. Dlatego polecam ozdobienie go zanim będzie przyklejony do podstawy.
7. Na potrzeby tego kursu przymocowałam front nieozdobiony.
Smarujemy klejem zaznaczony na zdjęciu fragment podstawy i przyklejamy do niego dolną część frontu:
Gotowe, choć jeszcze nieozdobione sztalugi wyglądają następujaco:
Przykład karki wykonanej na podstawie przedstawionego kursu można zobaczyć tu: klik.
To mój pierwszy kurs. Mam nadzieję, że udało mi się w miarę zrozumiale opisać poszczególne etapy prac. Gdybyście mieli jakieś pytania, to śmiało piszcie w komentarzach. Postaram się odpowiedzieć.
Bardzo jestem ciekawa Waszych pomysłów na nietypowe kształty sztalug, więc jeśli wykonacie jakąś kartkę korzystając z tego kursu, wklejcie linka do swojej pracy. Bardzo chętnie popodziwiam :-D
Pozdrawiam serdecznie!
Mapowska
Być może widzieliście już poniższy kursik na blogu ScrapCafe, dla którego go opracowałam, ale dla tych, którzy tam jeszcze nie trafili, wkleję go również u siebie :)
Myślę, że większość osób zna i widziało kartki sztalugowe. Pewnie niektórzy mają nawet na koncie wykonanie jednej lub więcej takich prac. Najczęściej widuje się je w formie kwadratowej, bardzo rzadko pojawiają się w innym kształcie, np. serca.
A może by tak puścić wodze fantazji i wykonać kartkę o kształcie zupełnie nietypowym? Co powiecie na sztalugę w formie pięknego motyla, jadącego samochodu, czy startującej rakiety? ;-)
Postaram się pokazać, jak w bardzo łatwy sposób można wykonać kartę sztalugową właściwie w dowolnym kształcie ;-)
Oto, co nam będzie potrzebne:
Dodatkowo potrzebne będą:
- szablon o kształcie, w jakim chcemy wykonać kartkę (dla pokazania, jak różne możemy zastosować kształty, przygotowałam szablony motyla, samochodu i rakiety);
- 2 arkusze sztywnego papieru, np. brystolu.
Zatem do pracy! :)
1. Wycinamy z brystolu bazę kartki sztalugowej.
Szerokość bazy powinna być równa najszerszemu miejscu szablonu, a wysokość bazy złożonej na pół (!!!) ciut mniejsza od wysokości szablonu tak, aby po ułożeniu szablonu na złożonej bazie, górna jego część odrobinę wystawała poza zagięcie bazy.
Nie podaje tu wymiarów, gdyż zależą one od wybranego szablonu.
2. Górną część bazy musimy teraz zagiąć w połowie wysokości:
3. Zaginamy zewnętrzną ćwiartkę do środka:
i otrzymujemy podstawę naszej sztalugi:
4. Następnie nadamy tej podstawie odpowiedni kształt. W tym celu na zagiętej części bazy odrysowujemy szablon przykładając dolną krawędź szablonu do dolnej krawędzi bazy (tam, gdzie baza się otwiera). Górna część szablonu powinna wystawać nieco poza bazę.
5. Wycinamy bazę wzdłuż odrysowanego konturu.
Możemy teraz zdecydować, czy wycinamy obie części bazy, czy zostawimy na podstawie niektóre elementy niewycięte.
W przypadku motyla chcę, aby kartka była lżejsza, bardziej filigranowa, wycięłam więc całkowicie obie części bazy. W pozostałych przypadkach pozostawiłam na podstawie niektóre fragmenty niewycięte ;)
A tak wyglądają bazy po rozłożeniu:
6. W kolejnym etapie przygotowujemy front sztalugi, który będzie stanowił jej pionową ozdobioną ściankę.
W tym celu odrysowujemy szablon (tym razem w całości, także z górnymi fragmentami) na pojedynczym kawałku brystolu i wycinamy:
Na tym etapie najłatwiej ozdobić front sztalugi. Dlatego polecam ozdobienie go zanim będzie przyklejony do podstawy.
7. Na potrzeby tego kursu przymocowałam front nieozdobiony.
Smarujemy klejem zaznaczony na zdjęciu fragment podstawy i przyklejamy do niego dolną część frontu:
Gotowe, choć jeszcze nieozdobione sztalugi wyglądają następujaco:
Przykład karki wykonanej na podstawie przedstawionego kursu można zobaczyć tu: klik.
To mój pierwszy kurs. Mam nadzieję, że udało mi się w miarę zrozumiale opisać poszczególne etapy prac. Gdybyście mieli jakieś pytania, to śmiało piszcie w komentarzach. Postaram się odpowiedzieć.
Bardzo jestem ciekawa Waszych pomysłów na nietypowe kształty sztalug, więc jeśli wykonacie jakąś kartkę korzystając z tego kursu, wklejcie linka do swojej pracy. Bardzo chętnie popodziwiam :-D
Pozdrawiam serdecznie!
Mapowska
10.12.2013
"Milczenie jest złotem"
Pewnie każdy to powiedzenie zna, ale niewiele osób się do niego stosuje, szczególnie kobiet ;). A może warto czasem pomilczeć? ;)
Rysa zaproponowała "milczący" temat w najnowszym wyzwaniu Scrapgangu. Na pracy nie mogą znaleźć się żadne słowa, natomiast konieczne jest umieszczenie czegoś złotego.
Muszę przyznać, że wyzwanie nie było dla mnie łatwe, bo właściwie do każdej kartki dodaję napis, żeby było widać, czy to podziękowanie, czy kartka gratulacyjna, świąteczna, czy okolicznościowa.
Okazało się jednak, że można napis pominąć ;)
Moja praca to kartka świąteczna. Skoro zrezygnowałam z napisu, umieściłam na niej obrazek, który i tak jednoznacznie kojarzy się z Bożym Narodzeniem ;)
Jest to zembossowany złotym pudrem do detali stempel Szopka ze sklepu Lemonade.
Jak to ostatnio bywa przy okazji inspiracji wykonywanych na wyzwania Scrapgangu, tym razem znów nieco poeksperymentowałam z tłem. Naniszczyłam przy tym dużo papieru oraz pudru do embossingu, ale chyba było warto.
Złotawe tło z ciemnymi ornamentami powstało dzięki zastosowaniu podwójnego embossingu, na zimno i na gorąco.
Pozwolę sobie na krótki kursik. Może ktoś też będzie chciał spróbować.
1. Pokrywamy całkowicie tuszem do embossingu czarny arkusz papieru odpowiednich rozmiarów.
2. Posypujemy złotym pudrem do embossingu i nagrzewamy. Powstaje złota metaliczna powłoka.
3. Jeśli w którymś miejscu zabrakło tuszu, możemy tam jeszcze raz potuszować, posypać pudrem i rozgrzać.
4. Przepuszczamy arkusik w folderze do embossingu przez maszynkę.
5. Otwieramy i ścieramy drobnym papierem ściernym to, co stało się wypukłe.
6. Gdy stwierdzimy, że już wystarczy, możemy przemyć całość wilgotną szmatką w celu pozbycia się pyłu i kurzu. Wtedy wzór stanie się czarniejszy i bardziej wyraźny, a złota powłoka zaczyna się bardziej błyszczeć.
Jeśli ktoś woli instrukcję bardziej wizualną, zapraszam na filmik opracowany przez StampTV [w języku ang.].
Kartkę zgłaszam na wyzwania w:
- DeaArt - Kartka świąteczna z motywem religijnym
- Artimeno - Idą Świeta...
- Craftowym Ogródku - Wyzwanie Świąteczne
Pozdrawiam serdecznie!
Rysa zaproponowała "milczący" temat w najnowszym wyzwaniu Scrapgangu. Na pracy nie mogą znaleźć się żadne słowa, natomiast konieczne jest umieszczenie czegoś złotego.
Muszę przyznać, że wyzwanie nie było dla mnie łatwe, bo właściwie do każdej kartki dodaję napis, żeby było widać, czy to podziękowanie, czy kartka gratulacyjna, świąteczna, czy okolicznościowa.
Okazało się jednak, że można napis pominąć ;)
Moja praca to kartka świąteczna. Skoro zrezygnowałam z napisu, umieściłam na niej obrazek, który i tak jednoznacznie kojarzy się z Bożym Narodzeniem ;)
Jest to zembossowany złotym pudrem do detali stempel Szopka ze sklepu Lemonade.
Jak to ostatnio bywa przy okazji inspiracji wykonywanych na wyzwania Scrapgangu, tym razem znów nieco poeksperymentowałam z tłem. Naniszczyłam przy tym dużo papieru oraz pudru do embossingu, ale chyba było warto.
Złotawe tło z ciemnymi ornamentami powstało dzięki zastosowaniu podwójnego embossingu, na zimno i na gorąco.
Pozwolę sobie na krótki kursik. Może ktoś też będzie chciał spróbować.
1. Pokrywamy całkowicie tuszem do embossingu czarny arkusz papieru odpowiednich rozmiarów.
2. Posypujemy złotym pudrem do embossingu i nagrzewamy. Powstaje złota metaliczna powłoka.
3. Jeśli w którymś miejscu zabrakło tuszu, możemy tam jeszcze raz potuszować, posypać pudrem i rozgrzać.
4. Przepuszczamy arkusik w folderze do embossingu przez maszynkę.
5. Otwieramy i ścieramy drobnym papierem ściernym to, co stało się wypukłe.
6. Gdy stwierdzimy, że już wystarczy, możemy przemyć całość wilgotną szmatką w celu pozbycia się pyłu i kurzu. Wtedy wzór stanie się czarniejszy i bardziej wyraźny, a złota powłoka zaczyna się bardziej błyszczeć.
Jeśli ktoś woli instrukcję bardziej wizualną, zapraszam na filmik opracowany przez StampTV [w języku ang.].
Kartkę zgłaszam na wyzwania w:
- DeaArt - Kartka świąteczna z motywem religijnym
- Artimeno - Idą Świeta...
- Craftowym Ogródku - Wyzwanie Świąteczne
Pozdrawiam serdecznie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Zapisy zamknięte! Wyniki TU . Witam Was serdecznie! Mam nadzieję, że pamiętacie o Wielkim Scrapgangowym CANDY, i że już się zapisal...
-
Zapisy zamknięte! Wyniki tutaj . Myślę, że nadszedł najwyższy czas na kolejne candy. Miało być bez okazji, ale okazji trochę się uzbierało...
-
Zapisy zamknięte Wyniki tutaj . Bardzo spodobała mi się zabawa w Candy (co zresztą można zaobserwować w moim pasku bocznym ;) ). Od dłuż...


































